Dzień kobiet

„Kościół- pisał Jan Paweł II w liście „Mulieris dignitatem”- pragnie złożyć dzięki Najświętszej Trójcy za  „tajemnicę kobiety” i za każdą kobietę – za to, co stanowi odwieczną miarę jej godności kobiecej, za „wielkie dzieła Boże”, jakie w niej i przez nią dokonały się w historii ludzkości” (…)

„Dziękujemy ci,  kobieto, za to, że jesteś kobietą! Zdolnością postrzegania cechującą twą kobiecość wzbogacasz właściwe zrozumienie świata i dajesz wkład w pełną prawdę o związkach między ludźmi”- mówił papież.

W dniu 8 marca ksiądz proboszcz Marek Zajdel również uczcił kobiety w swojej parafii. Wraz z księdzem wikariuszem Grzegorzem Jakubikiem modlili się w tej intencji modlitwą doskonałą , jaką jest Eucharystia św. Następnie paniom obecnym w kościele złożono życzenia. Jako pierwszy ksiądz proboszcz, następnie dzieci i młodzież, w imieniu których wystąpiły : Dominika Dzidziul, Julka Śliwka oraz Michasia Śliwka. Kolejno,  aktywne i zaangażowane parafianki, ksiądz Marek podjął na plebanii ciastem i filiżanką kawy. Podczas spotkania padło wiele słów podziękowania za pracę w parafii, były śpiewy,  analizowano również „ List Jana Pawła II do kobiet”  z 29 czerwca 1995 roku.

Przyczynkiem do refleksji o kobiecie był również list, ten z kolei, autorstwa pewnej kobiety. Zamieszczamy go w zakładce „Refleksje”, życząc miłej lektury.

Wielki Post

 

Jak dobrze, że mówisz dziś do mnie:
"Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz
Radosny ten proch, który pragnie być
Odpryskiem Szlachetnej Skały”

 

"Kiedy pościcie, nie bądźcie posępni jak obłudnicy. Przybierają oni wygląd ponury, aby pokazać ludziom, że poszczą. Zaprawdę powiadam wam: już odebrali swoją nagrodę. Ty zaś, gdy pościsz, namaść sobie głowę i umyj twarz, aby nie ludziom pokazać, że pościsz, ale Ojcu twemu, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie”. /Mt.6(16-18)/

Nadzieja

Pod Krzyżem

Dzisiaj
z pokorą pochylam głowę przed świadomością, że jestem niewiele.
 
Sama wśród rzesz i zastępów.
Upadam na kolana,
opieram czoło o Drzewo,
czekam.
 
Aż powoli,
jeszcze ciepła i słodka,
lepka od krwi,
od potu,
kropla za kroplą
spływa na mnie… Nadzieja.
 

Kapliczka w Posadzie Górnej - U Państwa Ziajków

Kapliczka słupkowa wykonana z piaskowca. Ufundowana prawdopodobnie przez Jędrzeja i Mariannę Ziajka około 1860 roku. W wykutej wnęce umieszczono drewnianą, 40 cm figurkę Matki Bożej Różańcowej, wyrzeźbioną przez nieznanego artystę. Z przekazywanej z pokolenia na pokolenie opowieści wynika, że wcześniej, na tym miejscu, stał duży drewniany krzyż, o który matki ocierały koszulki swoich chorych dzieci, modląc się i prosząc o zdrowienie dla swoich pociech.
W 1986 roku wygląd kapliczki został zmieniony. Wtedy to na cokole starej kapliczki umieszczono metalową, oszkloną konstrukcję, w której ustawiono poświęconą, gipsową, jednometrową figurę Matki Bożej Niepokalanej. Natomiast starą, drewnianą figurkę przeniesiono do domu. Nową figurę, jako dar dziękczynienia Bogu, ufundowali Józef i Janina Ziajka.
Od kilkunastu lat, starym zwyczajem, w maju przy kapliczce gromadzą się sąsiedzi, aby wspólnie śpiewać Litanię Loretańską oraz pieśni maryjne.
Informacja: Tadeusz Ziajka Zdjęcia: T. Ziajka, A. Szul, W. Czado
 

Widziane spod stołu

Prawda, że nie ma nic bardziej kojącego umysł i ciało niż w upalny dzień wejść do kościoła, zanurzyć się w jego ciszy i chłodzie? Zostawić za drzwiami nie zrobione zakupy i tysiąc innych spraw, co na głowie. Usiąść w ostatniej ławce z widokiem na ołtarz i… nie myśleć. Nawet się nie modlić . Do modlitwy trzeba skupienia, celowości, a kiedy człowiek taki złachany, chce tylko pobyć w kojącym sam na sam z Jego Obecnością. Schować twarz jak w babcinym podołku i wyżalić się na cały świat.

Dziecko, które pierwszy raz zostaje w domu bez opieki i bardzo się boi, wchodzi pod kołdrę, pod stół, zamyka oczy. Ja nie widzę, więc złe nie widzi mnie. Złe znika. Tam - pod stołem - świat jest „swój” w zawężonych granicach, w ograniczonej perspektywie. Daje poczucie bezpieczeństwa i wytchnienie.

Dorosłemu nie wypada. Dorosły ma inną wiedzę na temat tego, co dookoła. Dlatego mimo ograniczającego perspektywę stołu i polityki chwilowego wyparcia, widzi. Martwi się. Przeżywa.

Jak mityczny Anteusz dotykając stopą matki Ziemi, tak ja czerpię ze źródła przestępując próg Świątyni.
Niech to będzie trzecia ławka od końca lub kościelna kruchta – nieważne.
Tam wszędzie jest Jego Dom, tam jest siła, jest wiara, nadzieja.
Tam jest Miłość.
 

W oczekiwaniu na Misje święte...

Zdjęcie

W dniach od 26 marca do 1 kwietnia 2011r nasza parafia będzie przeżywać Misje święte. Jest to czas słuchania nauk, odnawiania sakramentów, udział w nabożeństwach. To wyjątkowe wydarzenie w parafii jest raz na 10 lat, oby pogłębić więź z Bogiem i na nowo zafascynować się nauką Jezusa Chrystusa, czyli - Poznać, Umiłować, Naśladować. Przewodnim tematem Misji świętych, będzie „Kościół, domem i szkołą komunii z Bogiem”
9-cio tygodniowa nowenna wprowadza nas w ten święty czas.


Modlitwa przed Misjami
Dobry i Miłosierny Boże! Prosimy Cię o błogosławieństwo dla misji. Niech ten czas będzie błogosławiony dla wszystkich mieszkańców parafii.
Jeżeli trzeba, to przymuś nasze serca do tego, aby odkryły niezwykłą wartość tego czasu łaski, bowiem nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, spotkaniem, które usuwa smutek, bojaźń, daje prawdziwą radość.
Przymuszaj nas do tego, aby Twój dom został napełniony. Pomóż nam odkryć wartość tego spotkania.
Misjonarzom użycz światła i łaski, aby nauczyli nas, jaka jest wola Twoja i co nam służy do zbawienia.

Chorych prosimy o ofiarowanie cierpienia, samotności i modlitwy, stańcie się orędownikami łaski bożej, duchowych, świętych mocy dla misjonarzy i pomocą dla tych, którzy z misji korzystać będą.
Matko Kościoła! Bądź Matką Parafii w czasie misji i razem ze świętymi patronami naszymi wspieraj nas swoim wstawiennictwem.
Amen

Wycieczka do Warszawy

W dniach 8- 9 kwietnia wyruszamy na wycieczkę do Warszawy. W planie wycieczki jest zwiedzanie:
-Muzeum Powstania Warszawskiego
-Muzeum ks. Jerzego Popiełuszki
-Cmentarz Powązkowski
-Pałac Łazienkowski
-Plac Piłsudzkiego
-Sejm Rzeczypospolitej
Patriotyczny charakter pielgrzymowania w miejscach, które są sercem naszej tożsamości narodowej zapewne dostarczą nam pięknych wrażeń.
Zapisy do końca marca. Zapraszamy!
Ks. Proboszcz

Kapliczka "Przy Maśnikowej drodze" w Posadzie Górnej

Pierwotnie kapliczka zbudowana z łupków kamiennych. Po remoncie w 1995 r. obłożona kamieniem.
Zdjęcia: W. Czado, J Tomkiewicz, R. Myszkal
Informacje dostarczył. J. Tomkiewicz
 

Kapliczka w Rymanowie Zdroju - Desznie

Kapliczka została poświęcona 11.11.1992 roku.
Fundatorzy: Bronisława i Tadeusz Drozd.
Informacja: T. Drozd
Zdjecia: T. Drozd, R. Myszkal

Niedoskonała

fot. W. CzadoWracam z pracy, wchodzę powoli po schodach. Dostrzegam Go siedzącego na półpiętrze. Na mój widok wstaje, otrzepuje spodnie, poprawia krawat.
- Już czas, - mówi stanowczo.
- Już? Dobrze, chwileczkę, tylko zostawię zakupy. Jeszcze wyłączę światło i sprawdzę pocztę. Zaraz…
- Nie, już czas. – powtarza.
Idę za Nim. Wychodzimy z bramy na ulicę. Staram się dotrzymać Mu kroku, ale ciągle odwracam się, sprawdzam. Czy ktoś do nas dołączy? Czy nikt mnie nie wykpi? Czy wyglądam tak samo jak ci kroczący obok?
Idę. Potykam się, jestem zmęczona. Chcę usiąść, odpocząć, ale nie pozwala, więc idę dalej. Nie bez żalu za tym, co mijam po drodze, bo nie wszystkiemu zdążę się przyjrzeć, nie z każdym porozmawiać.
 
To jest moja wiara. Pewnie gdyby zażądał: „Odetnij rękę i odrzuć od siebie”. „Złóż w ofierze swego jedynego syna” – nie potrafiłabym. Jeszcze nie.
Ale idę.
Podobno ci, którzy próbują, nawet jeżeli im nie wychodzi, są o jeden maleńki stopień wyżej od tych, którzy nie robią nic.
Dlatego idę.
Mozolnie, powolutku.
I z czasem przestaję spoglądać za siebie.
Subskrybuje zawartość